masz racje, no ale juz sam niewiem (zglupialem juz od tego ). No osobowka doskonala. nie taka droga itp. Ale mnie martwi ta cholenderska zima (o drogi dbaja, i to jeszcze jak ). Raz bylo jednego dnia ze spadlo gdzies ok. pul merta sniegu.
Jakos tak. i trzy razy musialem zapieprzac na pole bo juz zawalone .
Naprawde wielkie dzieki dla wszystkich .
Ale juz sam niewien
więc tak musisz zrobić porównanie
po jednej stronie osobówka i jej wady i zalety
po 2 SUV/terenówka wady i zalety
teraz zostaje problem twojej zimy
musisz wiedzieć czy będziesz dużo i często jeździł w zimie oraz ile w stosunku do całego roku jest takich dni ze rzeczywiście lepiej jest zostawić samochód w garażu (pół metrowe zaspy itp.)
bo jeżeli takich dni jest powiedzmy 2 miesiące (60 dni) w roku który ma 365 dni to jest raptem 16%
czy to dużo czy mało to zależy
t;]I możecie polecić jaki osprzęt zamontować?? bo coś słyszałem o binocular telescope i improved wentilation ale nie jestem pewien czy jest sens montować je w tym czołgu(o ile się da...)
na II tierze nie opłaca się takiego czegoś montować powód? to są czołgi na kilkanaście/dziesiąt bitew
no a podobno BMW-ice sa drogie. I w kupnie i w eksploatacji . Podobaja mi sie BMW-ice, ale jak jest na prwwde to wy mi musicie powiedziec.
prawda jest taka że jak się o samochód dba i rozumie procesy w nim zachodzące to mozna uniknąć dużych kosztów
grzegorz!1995 napisał/a:
A po 2. Nie chodzi mi ze ja mam miec tak 2 metry wolnego miejsca, ALE kierownica troszeczke przeszkadza (chyba ze tak ma byc, no to jakos bedzie ).
obecnie w części samochodów jest możliwość regulacji kolumny kierownicy w pionie
grzegorz!1995 napisał/a:
Ale jesli wy tak gadacie ze tam osobuwka poradzi se np. Z ZASPA.
z zaspą sobie nie poradzi osobówka ani nawet SUV bo SUV to nie ternówka z blokadą 3 dyferencjałów
skoro u was tak kiepsko jest z utrzymaniem dróg to może trzeba pomyśleć o nivie Jimmym discovery1/2(z naciskiem na 2 pierwsze bo one nie mają dużych silników)
grzegorz!1995 napisał/a:
A po drugie, podobaja mi sie takie potwory.
heh nie żebym się śmiał ale kupowanie pierwszego samochodu sercem (tak to się określa) nie jest dobrym rozwazaniem bo
na tym samochodzie uczy się tak naradę prawdziwej jazdy a więc obcierki stłuczki będą mniej bolały na NIVIE niż na Landcruiser'ze czy na Escalade
grzegorz!1995 napisał/a:
Ale niewiem czy zeczywiscie bedzie dobry suv. Oplaty... To norwegia, wiec zarobki sa uczciwe. Mysle ze to nie taki problem
zarobki owszem solidne ale i koszty naprawy również (skoro twój ojciec przyjeżdża/ przyjeżdżał do polski wykonywać większe naprawy ) ale w tej kwestii to byś musiał popytać tamtejszych znawców
grzegorz!1995,
jeżeli ma to być pierwszy samochód to raczej nie SUV nie wiem jak jest z pewnymi waznymi sprawami w norwegi ale w Polsce młody kierowca ma gigantyczne stawiki ubezpieczenia (są przypadki że roczne ubezpieczenie kosztuje więcej niż cały samochód) bo po prostu nie posiada żadnych zniżek (przykład ja za nissana micrę K11 z 94r z silnikiem 1.0 musiał bym zapłacić od 980 do 1600 zł) a ta opłata zależy od samochodu i jego pojemności silnika (suv 'y mają duże silniki więc duże opłaty) na warunki norweskie to ty byś musiał w internecie zobaczyć na stronie jakiegoś towarzystwa ubezpieczeniowego ile to by kosztowało
2 sprawa to to że po prostu to drogie auta w utrzymaniu
3 sprawa to spavatch już ją poruszył warunki fizyczne czy pogodowe jakoś specjalnie ograniczają wyboru do SUV 'A bo już w golfie V po odsunięciu siedzeń do tyłu spokojnie się mieszczą osoby 1.9m 2 m a warunki pogodowe to też nie jest jakaś straszna rzecz bo wtedy jeździ się po prostu wolniej i delikatniej
moje propozycje są takie
BMW E46 samochód w miarę nowy ( najnowsze egzemplarze mają 7 lat) nie jest przeładowany elektroniką i nie jest szczególnie problematyczny w serwisowaniu
opel vectra C porządny samochód lubiany przez polską policję
opłacało bo już go nie można kupić normalnie tylko okresami z okazji tzw. eventów
taka ciekawostka. wargaming (twórca WOT) obecnie prowadzi alpha testy nowej gry o samolotach bojowych (world of warplanes) na raźie nie ma co zakładać nowego tematu bo są alpha testy i wynoszenie jakich kol wiek nieoficjalnych informacji jest zabronione
oj suczki nie za bardzo nadają się n ofensywną grę z powodu pancerza często tiery niżej plasowane robią z nich sito
besper napisał/a:
Ciężkimi musisz sie chować przez pół bitwy z racji niskiej prędkości i nawet niezbyt potężnej zwrotności.
bzdura czołg ciężki jest po to aby prowadził natarcie (w world of tanks aby wygrać trzeba mieć grupę kilku czołgów do pomocy aby coś ugrać (nawet X tierem))
besper napisał/a:
Ale wątpię czy Amerykańskie bo ponoć jeden z ostatnich czołgów średnich to po prostu porażka [ponoć 3 czy 4 od końca]
akurat M4a3e8 pershing i patton to świetne medy (patton ma potężne szybkostrzelne działo) T20 trochę odstaje ale wcale nie bardziej niż np T-43 czy pantera.
opłacać gra się każdym typem i każdą nacją bo poszczególne tiery różnych krajów wymagają często skrajnych metod
ale kiedy ssanie mi w CC nie działa
sam wyraz jest może śmieszny ale czynność jego uruchomienia jeszcze śmieszniejsza
a nie wspomnę już o samochodach w których aby włączyć wsteczny trzeba odciągnąć taki grzybek specjalny na ??? gałce/lewarku